POWRÓT DO WSZYSTKICH AKTUALNOŚCI
Aplikacja gotowa, klient zagubiony. WUD Szczecin 2026 w Technoparku Pomerania
Klient otwiera aplikację, żeby kupić bilet, zrobić przelew albo znaleźć informację. Jeśli musi rozszyfrowywać komunikaty i zgadywać, co zrobić dalej, technologia staje mu na drodze. Jak projektować usługi, które rzeczywiście pomagają? To pytanie łączyło tematy konferencji WUD Szczecin 2026, która 17 października odbyła się w Technoparku Pomerania
Za skrótem UX, doświadczenie użytkownika, kryją się codzienne sytuacje. Niezrozumiałe warunki oferty. Formularz, którego nie da się wypełnić. Przycisk, po którego naciśnięciu nie wiadomo, co się wydarzy. Dla firmy oznacza to pytania o jakość produktu, obsługę i zaufanie klientów.
Punktem wyjścia do projektowania jest cel osoby korzystającej z usługi. Dobrze oddaje to przykład nawigacji: „Chcę, żeby mapa podała mi drogę do celu i bym się nie zastanawiał nad tym, jakimi etapami tam dojść”, mówił Paweł Wolski, projektant i wykładowca Akademii Sztuki w Szczecinie.
Ta perspektywa pozwala przyjrzeć się własnemu produktowi: ile wysiłku wymaga od klienta i czy każdy kolejny krok rzeczywiście przybliża go do załatwienia sprawy?
Informacja musi dotrzeć i dać się zrozumieć
Na stronie sklepu pojawia się promocja. Rabat, warunki zakupu i termin obowiązywania oferty umieszczono na grafice. Osoba korzystająca z czytnika ekranu słyszy jednak tylko skrócony opis, w którym brakuje części informacji. Widoczna na stronie oferta okazuje się dostępna jedynie dla części odbiorców.
Przykład omawiany podczas konferencji pokazuje ograniczenia automatycznej kontroli. Narzędzie może wykryć, że obrazek ma opis alternatywny. Ocena, czy ten opis przekazuje informacje potrzebne klientowi, wymaga jeszcze sprawdzenia treści.
„Tekst powinien być tekstem, obrazek powinien być obrazem”, stanowczo podkreślała Anna Dulny-Leszczyńska, projektantka i ekspertka dostępności cyfrowej.
Podobna bariera powstaje wtedy, gdy komunikat można przeczytać, ale trudno go zrozumieć. Słowa takie jak „autoryzacja” czy „dywersyfikuj” są znajome zespołowi pracującemu nad usługą. Dla klienta mogą być kolejnym zadaniem do rozwiązania.
Dlatego dostępność i prosty język warto rozpatrywać razem. Informacja powinna być możliwa do odczytania, zrozumiała i przydatna w danym momencie - także przy obsłudze klawiatur lub z użyciem czytnika ekranu.
Szybciej można też powielić zły pomysł
AI pomaga przygotowywać warianty komunikatów, układy stron i prototypy. Szybkość tworzenia zwiększa jednak znaczenie pytania: na jakiej podstawie uznajemy, że efekt jest dobry?
Strona może wyglądać profesjonalnie, a jednocześnie powtarzać schemat niedopasowany do produktu. Płynnie napisany tekst może pomijać ważny warunek. Działający prototyp może pozostawiać użytkownika bez odpowiedzi w mniej oczywistej sytuacji.
Mechaniczne powielanie wzorców pojawiało się w projektowaniu jeszcze przed upowszechnieniem generatywnej AI. Dobrze opisuje je metafora klocków, o której mówił Michał Malewicz, projektant UX/UI: „Budowaliśmy klocki zamiast budować z klocków i budowaliśmy to, co na tym pudełku klocków było dokładnie narysowane”.
Znajomy układ może być przydatny, ale jego wybór powinien wynikać z potrzeb użytkownika i charakteru zadania. Podobnie jest z treścią: kilka wygenerowanych propozycji daje materiał do pracy, który trzeba ocenić w kontekście produktu.
„Dla mnie ten proces projektowy się nie zmienił, natomiast na pewno zmieniły się moje narzędzia” mówiła Ewa Wasilewska, UX writerka
W tym doświadczeniu pracy z AI nadal jest miejsce na poznanie potrzeb, projektowanie, testowanie i obserwowanie efektów wdrożenia. Narzędzia pomagają na poszczególnych etapach. Zespół odpowiada za wybór rozwiązania i sprawdzenie, czy działa ono w praktyce.
Rękawiczki, ciężar i ciasny korytarz
Czasem najważniejsze ograniczenia projektu ujawniają się dopiero po wyjściu zza biurka.
W jednym z projektów przedstawionych podczas konferencji zadanie dotyczyło interfejsu urządzenia do transportu nerek przeznaczonych do przeszczepu. Żeby zaprojektować sposób jego obsługi, trzeba było poznać warunki pracy personelu i drogę, którą sprzęt będzie pokonywał.
Zespół przeprowadził badania w trzech szpitalach. Projektanci poruszali się po nich ze skrzynią odwzorowującą rozmiary planowanego urządzenia. Sprawdzali przestrzeń, trasę transportu i organizację pracy. Znaczenie miały ciężar sprzętu, oświetlenie, presja czasu i obsługa w rękawiczkach - „Czat nie powie ci, jak wygląda przestrzeń w takim szpitalu”. Opowiadał w swojej prezentacji Radek Rejsel, projektant i współwłaściciel studia ZIMA.
AI pomagało opracowywać wyniki badań i wizualizować rekomendacje. Wiedza o otoczeniu pochodziła z obecności na miejscu, rozmów i obserwacji. To właśnie tam można było sprawdzić, czy założenia przyjęte podczas projektowania odpowiadają rzeczywistym warunkom użycia.
Dobry projekt może zgubić się po drodze
Kolejny problem pojawia się między projektem a wdrożeniem. Na makiecie wszystko jest spójne, ale w gotowym produkcie zmieniają się kolory, wielkości tekstu czy odstępy. Każda różnica może wydawać się drobna. Razem wpływają na czytelność i sposób korzystania z usługi.
„To, co wy zaprojektowaliście, a to, co zostało wdrożone od tej strony wizualnej, to są w ogóle zupełnie inne światy” - przekonywała Alicja Migda, projektantka produktów cyfrowych.
W ograniczaniu takich rozbieżności pomagają design tokeny: wspólnie nazwane wartości określające na przykład kolory i wielkość tekstu. Łączą decyzje projektowe z ich zastosowaniem w kodzie. Potrzebują jednak dokumentacji i porozumienia między osobami projektującymi a programującymi.
Pozostaje również kwestia czasu na sprawdzenie produktu. Presja terminu może ograniczyć badania, a zauważone problemy przesunąć na kolejną wersję. Wpisanie poprawki do planu jest dopiero początkiem — trzeba jeszcze zapewnić warunki do jej wykonania.
WUD Szczecin jest częścią World Usability Day — międzynarodowej inicjatywy zapoczątkowanej w 2005 roku, która promuje projektowanie produktów i usług odpowiadających na potrzeby ludzi. Szczecińska edycja od lat łączy projektantów, programistów, badaczy i przedsiębiorców, tworząc przestrzeń do rozmowy o tym, jak technologia sprawdza się w codziennym życiu. Technopark Pomerania wspiera rozwój tej społeczności. Z tych spotkań warto zabrać do własnego zespołu konkretne pytania: co utrudnia naszym klientom korzystanie z produktu, które założenia wymagają sprawdzenia i co możemy poprawić już przy najbliższym wdrożeniu?
Partnere strategicznym WUD Szczecin 2026 jest Miasto Szczecin.











